"życie nie lubi wybrednych ani wygodnych,
życie wciąż wymaga od nas więcej"
Nastała chwila powrotu do przeszłości. Tego właśnie nie lubię w przesiadywaniach wieczornych. Zbyt długie powoduje niekiedy płacz i na dodatek ta skrzypcowa muzyka nadająca temu wszystkiemu nastrój..
Moje życie bardzo się zmieniło się przez ostatnie dwa lata. Nikt nie wie co przeżywam, jakie smutki są we mnie i nikt nie jest w stanie tego zrozumieć. Czasem wracają myśli o żyletce na szczęście nie dochodzi do ich wykonania. Czy człowiek może żyć bez zmartwień? Można wyleczyć rany ? Odpowiedź prosta : NIE. Rany zadane nam lub zadane przez nas samych zawsze w jakiejś cząstce zostaną. Zmartwienia? też nie będzie zawsze ich za mało. Pozostaje nam tylko wiarę, że każdy kolejny dzień to szansa na odbudowywanie życia na lepsze, bez powrotnych błędów.
życie wciąż wymaga od nas więcej"
Nastała chwila powrotu do przeszłości. Tego właśnie nie lubię w przesiadywaniach wieczornych. Zbyt długie powoduje niekiedy płacz i na dodatek ta skrzypcowa muzyka nadająca temu wszystkiemu nastrój..
Moje życie bardzo się zmieniło się przez ostatnie dwa lata. Nikt nie wie co przeżywam, jakie smutki są we mnie i nikt nie jest w stanie tego zrozumieć. Czasem wracają myśli o żyletce na szczęście nie dochodzi do ich wykonania. Czy człowiek może żyć bez zmartwień? Można wyleczyć rany ? Odpowiedź prosta : NIE. Rany zadane nam lub zadane przez nas samych zawsze w jakiejś cząstce zostaną. Zmartwienia? też nie będzie zawsze ich za mało. Pozostaje nam tylko wiarę, że każdy kolejny dzień to szansa na odbudowywanie życia na lepsze, bez powrotnych błędów.
12.03.2011 o godz. 00:08
komentuj (2)
"Życie to poszukiwanie poczekalni. Bo ciągle albo czegoś szukamy, albo na coś czekamy."
Powracają siły do życia, stan zdrowia o wiele lepszy. Powraca również dawne libido. Nie panuję nad tym, nie przeszkadza mi to. Taka już jestem. niektóre rzeczy trzeba zaakceptować, ponieważ są bezzmienne. Życie trzeba wykorzystywać w każdym kierunku, lecz z rozsądkiem. Ja swoje tak właśnie wykorzystuję do ostatniej kropli.
Moja waga podskoczyła...
Nienawidzę tego strasznie mi z tym ciężko, nie potrafię się już uwolnić !
Każdego dnia odkrywam kroplę sensu życia. Nie oglądać się za siebie iść do przodu, popełnione błędu możliwie naprawiać.
Nienawidzę tęsknić za kimś kogo w ogóle nie obchodzę.
Powracają siły do życia, stan zdrowia o wiele lepszy. Powraca również dawne libido. Nie panuję nad tym, nie przeszkadza mi to. Taka już jestem. niektóre rzeczy trzeba zaakceptować, ponieważ są bezzmienne. Życie trzeba wykorzystywać w każdym kierunku, lecz z rozsądkiem. Ja swoje tak właśnie wykorzystuję do ostatniej kropli.
Moja waga podskoczyła...
Nienawidzę tego strasznie mi z tym ciężko, nie potrafię się już uwolnić !
Każdego dnia odkrywam kroplę sensu życia. Nie oglądać się za siebie iść do przodu, popełnione błędu możliwie naprawiać.
Nienawidzę tęsknić za kimś kogo w ogóle nie obchodzę.
Tagi:
przyszłość
życie
"Najgorsze są te nadzieje, kiedy już sam nie wiesz, po co je do cholery ciągle masz."
Właśnie czemu mamy ciągle nadzieje? Nadzieja niszczy ludzi. Przez nią musimy cierpieć. Niestety trudno temu zaradzić. Jeśli bardzo czegoś chce muszę mieć nadzieję, że będę to miała. Tylko czemu mamy nadzieję o żeczy które mogą sprawiać nam ból? Chciałabym mieć swoją miłość ale analizując dalej stwierdziłam, że to tylko zadawanie ran. W miłości potrzebne jest duże zaangażowanie. Z resztą jeszcze nigdy nie odkryłam jej plusów. Mogłabym wymieniać tylko same minusy, ale już nie będą psuła pięknej walentynkowej atmosfery...
wszędzie powywieszane serduszka, ogłoszenia w radiu, sms'owe wiadomości z reklamą walentynkową itp...Ehh, nie lubię żadnych świąt to wszystko jest takie sztuczne . Ludzie już nie traktują tego jak święta, tylko jak dawanie sobie prezentów....
Właśnie czemu mamy ciągle nadzieje? Nadzieja niszczy ludzi. Przez nią musimy cierpieć. Niestety trudno temu zaradzić. Jeśli bardzo czegoś chce muszę mieć nadzieję, że będę to miała. Tylko czemu mamy nadzieję o żeczy które mogą sprawiać nam ból? Chciałabym mieć swoją miłość ale analizując dalej stwierdziłam, że to tylko zadawanie ran. W miłości potrzebne jest duże zaangażowanie. Z resztą jeszcze nigdy nie odkryłam jej plusów. Mogłabym wymieniać tylko same minusy, ale już nie będą psuła pięknej walentynkowej atmosfery...
wszędzie powywieszane serduszka, ogłoszenia w radiu, sms'owe wiadomości z reklamą walentynkową itp...Ehh, nie lubię żadnych świąt to wszystko jest takie sztuczne . Ludzie już nie traktują tego jak święta, tylko jak dawanie sobie prezentów....
"Wciąż pragnąc czegoś co nie może być twoje, to tak jakby spadając, kurczliwie łapać się powietrza."
Czemu życie kara nas tak bardzo? Może i dobrze? Może trzeba dostać raz pożądanego kopa w dupę, aby nie popełnić tego samego błędu nigdy więcej?
Chcę już normalnie funkcjonować, uwielbiam trenować tak ażebym już po treningu nie mogła wstać na nogi ! A nie ledwo co się zmęczę.. bez sensu.
Minął już ponad rok od moich pierwszych poważnych błędów w życiu. Od rzeczy które próbowało się "pierwszy raz". Życie przez ten czas dużo mi uświadomiło. Czasem warto to co zakazane zostawić w spokoju, jednak trudno tak.
Życie uczy nas codziennie nowych rzeczy.
Piosenka, która ponownie porusza moje wspomnienia. W takich chwilach stwierdzam, że może jednak potrzebujemy drugiej osoby. Wtedy istniałoby większe prawdopodobieństwo, że miałabym kogoś komu mogę ewidentnie wszystko powiedzieć. Niestety, analizując cała sytuacje, takiej osoby chyba nie ma. Niestety niektóre rzeczy musimy zachować tylko dla siebie. Taka rola człowieka. Odpowiadamy za swoje błędy. Za niektóre bardzo sroga karą...
Czemu życie kara nas tak bardzo? Może i dobrze? Może trzeba dostać raz pożądanego kopa w dupę, aby nie popełnić tego samego błędu nigdy więcej?
Chcę już normalnie funkcjonować, uwielbiam trenować tak ażebym już po treningu nie mogła wstać na nogi ! A nie ledwo co się zmęczę.. bez sensu.
Minął już ponad rok od moich pierwszych poważnych błędów w życiu. Od rzeczy które próbowało się "pierwszy raz". Życie przez ten czas dużo mi uświadomiło. Czasem warto to co zakazane zostawić w spokoju, jednak trudno tak.
Życie uczy nas codziennie nowych rzeczy.
Piosenka, która ponownie porusza moje wspomnienia. W takich chwilach stwierdzam, że może jednak potrzebujemy drugiej osoby. Wtedy istniałoby większe prawdopodobieństwo, że miałabym kogoś komu mogę ewidentnie wszystko powiedzieć. Niestety, analizując cała sytuacje, takiej osoby chyba nie ma. Niestety niektóre rzeczy musimy zachować tylko dla siebie. Taka rola człowieka. Odpowiadamy za swoje błędy. Za niektóre bardzo sroga karą...
"Jedyny sposób, żeby uwolnić się od pokusy to jej ulec."
Właśnie, cytat w moim życiu bardzo znany. Dużo takich przykładów by wymieniać. Wszystkiego trzeba spróbować, wszystko dla ludzi. Jest jedno ''ale'' trzeba mieć umiar !
Dziś miałam powtórzenie badań wyniki nie najlepsze żelazo ciągle małe. Nie zacznę jeść wątróbki ! Ani krwistego mięsa fuu. Pestki dyni maja dużo żelaza chociaż już mi trochę zbrzydły mimo, że na początku były pyszne no ale mus to mus.
Ferie już dobiegają końca. Były to moje najgorsze tygodnie wolnego...'
Właśnie, cytat w moim życiu bardzo znany. Dużo takich przykładów by wymieniać. Wszystkiego trzeba spróbować, wszystko dla ludzi. Jest jedno ''ale'' trzeba mieć umiar !
Dziś miałam powtórzenie badań wyniki nie najlepsze żelazo ciągle małe. Nie zacznę jeść wątróbki ! Ani krwistego mięsa fuu. Pestki dyni maja dużo żelaza chociaż już mi trochę zbrzydły mimo, że na początku były pyszne no ale mus to mus.
Ferie już dobiegają końca. Były to moje najgorsze tygodnie wolnego...'
" W ludziach doszukuj się zasad z żelaza, a nie myśli ze złota. "
Dziś już trochę lepiej, mam nadzieję, że to nie jest złudny sygnał.
Słuchajcie ostatnio dużo oglądam Ipody i Iphony co o nich myślicie? Wczoraj znalazłam w miarę tani Ipod 2g 8gb co o nim myślicie ??
Dziś już trochę lepiej, mam nadzieję, że to nie jest złudny sygnał.
Słuchajcie ostatnio dużo oglądam Ipody i Iphony co o nich myślicie? Wczoraj znalazłam w miarę tani Ipod 2g 8gb co o nim myślicie ??
" Niektóre historie miłosne są piękne dlatego, że szybko mijają."
Powrót...
Myślałam, że choroba minęła. dziś wstaje rano znowu osłabiona z bólem głowy, gardła, okropnym kaszlem. Dowiedziałam się, że dopóki wszyscy nie będą w domu zdrowi złapię najmniejszą infekcję.
Co do cytatu. Myślę, że można się z nim zgodzić. Parę chwil temu wspominałam swoje pierwsze miłostki. Musze wam powiedzieć, że można by nawet się pośmiać z niektórych. Jednak była taka jedna, która do dnia dzisiejszego nie pozwala mi się zakochać. Uważam, że jest na to czas i nie warto teraz się wiązać. Miłość przyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie i w najbardziej odpowiednim. Zresztą, myślę, że zakochując się w tak młodym wieku nie wytrwa się długo, bądź są wyjątki. kiedyś pewien przyjaciel powiedziała "Prawdziwa miłość trwa tylko przez pierwsze trzy lata". czy to prawda ?
Powrót...
Myślałam, że choroba minęła. dziś wstaje rano znowu osłabiona z bólem głowy, gardła, okropnym kaszlem. Dowiedziałam się, że dopóki wszyscy nie będą w domu zdrowi złapię najmniejszą infekcję.
Co do cytatu. Myślę, że można się z nim zgodzić. Parę chwil temu wspominałam swoje pierwsze miłostki. Musze wam powiedzieć, że można by nawet się pośmiać z niektórych. Jednak była taka jedna, która do dnia dzisiejszego nie pozwala mi się zakochać. Uważam, że jest na to czas i nie warto teraz się wiązać. Miłość przyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie i w najbardziej odpowiednim. Zresztą, myślę, że zakochując się w tak młodym wieku nie wytrwa się długo, bądź są wyjątki. kiedyś pewien przyjaciel powiedziała "Prawdziwa miłość trwa tylko przez pierwsze trzy lata". czy to prawda ?
"Nie wazne co się w życiu dzieje, trzeba uwierzyć w siebie."
Uff dziś w końcu wstałam z łóżka 2 dni leżałam i się kurowałam, a jak na mnie to dużo[jestem bardzo ruchliwą osobą] Nie ma to jak spędzić ferie w domu...
Ogólnie czuję się już lepiej, jestem w stanie jakoś funkcjonować chyba w końcu może się ten mój organizm unormuję po tym stanie anemicznym. Na pewno będzie trudno, jednak wierzę, że mi się uda. Szkoda tylko, że nie mogę trenować.
Tak z innej beczki stosowała któraś z was Luteinę 50 ? Kurczę miałam siedem dni ją brać następnie po odstawieniu miało wszystko powrócić . Czekam już 3 dni i nic. Chyba będę musiała powtórzyć cykl.
Uff dziś w końcu wstałam z łóżka 2 dni leżałam i się kurowałam, a jak na mnie to dużo[jestem bardzo ruchliwą osobą] Nie ma to jak spędzić ferie w domu...
Ogólnie czuję się już lepiej, jestem w stanie jakoś funkcjonować chyba w końcu może się ten mój organizm unormuję po tym stanie anemicznym. Na pewno będzie trudno, jednak wierzę, że mi się uda. Szkoda tylko, że nie mogę trenować.
Tak z innej beczki stosowała któraś z was Luteinę 50 ? Kurczę miałam siedem dni ją brać następnie po odstawieniu miało wszystko powrócić . Czekam już 3 dni i nic. Chyba będę musiała powtórzyć cykl.
''Trzeba w szarości puzzli odnaleźć kolorowe elementy i włożyc je zamiast tych szarych... A układanka nabierze nieco radosci i barw''
Życie jest częścią testu, są złe i gorsze chwile. Dużo jest tu do opowiadania. W każdym wpisie postaram się przedstawić trochę historii zawierającej każdą z tych stron.
Koniec wakacji 2010 obudził się we mnie prawdziwy instynkt dążenia do wygranej z swoimi kompleksami. Każda kobieta ma jakieś, nikt nie jest idealny. Ja chciałam być. Zaczęła się dieta. Próbowałam na początek 1600 kcal, ponieważ oprócz tego trenuje codziennie 1,5h koszykówki + hula hol 40min. Efekty przyszły szybko w mig straciłam 5kg. Wtedy pomyślałam, że fałdki już znikły nie powinnam dalej prowadzić diety , jednak nie umiałam jej zmienić na normalne odżywianie tak abym nie chudła. Z każdym tygodniem już wiadomo, że ubywało trochę mniej, ale ubywało. Mówiłam stop ! Teraz muszę tylko utrzymać wagę. Kiedy zaczęłam w miarę stabilizować było już za późno pół roku później zaczęły się problemy. Jakoś czułam się osłabiona. pół miesiąca później zwiększyły się objawy, zrobiłam badania krwi. Wtedy wieczorem zadzwonił telefon, że muszę jechać do szpitala. Przyczyna, niedokrwistość, duży brak żelaza. Teraz aby szybko wrócić do treningów muszę czekać co najmniej miesiąc. Kariera modelki, o której marzyłam jednak nie może łączyć się z zawodowym sportem. Dziś to wiem. Trudno będzie mi się trzymać podstawowych zasad 2500kcal albo więcej kiedy mam skurczony żołądek.
Mam nadzieje, że żadnej z was nie spotka taka sytuacja. Zanim zaczniecie się odchudzać spójrzcie w przyszłość i zastanówcie się czy jest to warte utraty najważniejszych rzeczy w życiu. Czy macie tak silną wolę, aby przerwać w odpowiednim momencie.
Życie jest częścią testu, są złe i gorsze chwile. Dużo jest tu do opowiadania. W każdym wpisie postaram się przedstawić trochę historii zawierającej każdą z tych stron.
Koniec wakacji 2010 obudził się we mnie prawdziwy instynkt dążenia do wygranej z swoimi kompleksami. Każda kobieta ma jakieś, nikt nie jest idealny. Ja chciałam być. Zaczęła się dieta. Próbowałam na początek 1600 kcal, ponieważ oprócz tego trenuje codziennie 1,5h koszykówki + hula hol 40min. Efekty przyszły szybko w mig straciłam 5kg. Wtedy pomyślałam, że fałdki już znikły nie powinnam dalej prowadzić diety , jednak nie umiałam jej zmienić na normalne odżywianie tak abym nie chudła. Z każdym tygodniem już wiadomo, że ubywało trochę mniej, ale ubywało. Mówiłam stop ! Teraz muszę tylko utrzymać wagę. Kiedy zaczęłam w miarę stabilizować było już za późno pół roku później zaczęły się problemy. Jakoś czułam się osłabiona. pół miesiąca później zwiększyły się objawy, zrobiłam badania krwi. Wtedy wieczorem zadzwonił telefon, że muszę jechać do szpitala. Przyczyna, niedokrwistość, duży brak żelaza. Teraz aby szybko wrócić do treningów muszę czekać co najmniej miesiąc. Kariera modelki, o której marzyłam jednak nie może łączyć się z zawodowym sportem. Dziś to wiem. Trudno będzie mi się trzymać podstawowych zasad 2500kcal albo więcej kiedy mam skurczony żołądek.
Mam nadzieje, że żadnej z was nie spotka taka sytuacja. Zanim zaczniecie się odchudzać spójrzcie w przyszłość i zastanówcie się czy jest to warte utraty najważniejszych rzeczy w życiu. Czy macie tak silną wolę, aby przerwać w odpowiednim momencie.
Witam wszystkich !
Blog nie pierwszy, kiedyś prowadziłam osobisty pamiętnik, w którym kryły się moje najbardziej wstydliwe myśli. Przerwałam go na okres chyba pół roku z myślą iż nie jest mi potrzebny. Teraz stwierdziłam, że wyrzucenie z siebie tego czego nie można przekazać innym jest super sposobem na wewnętrzne oczyszczenie. Będę tu pisać dosłownie o wszystkim z życia wewnętrznego jak i zewnętrznego.
Trochę o mnie:
Zainteresowania to muzyka: wszystkie gatunki, ostatnio dużo regggae i rock, sport:koszykówka,pływanie,rower, modeling, fotografia, moda, internet, uroda, zdrowie, kuchnia.
Blog nie pierwszy, kiedyś prowadziłam osobisty pamiętnik, w którym kryły się moje najbardziej wstydliwe myśli. Przerwałam go na okres chyba pół roku z myślą iż nie jest mi potrzebny. Teraz stwierdziłam, że wyrzucenie z siebie tego czego nie można przekazać innym jest super sposobem na wewnętrzne oczyszczenie. Będę tu pisać dosłownie o wszystkim z życia wewnętrznego jak i zewnętrznego.
Trochę o mnie:
Zainteresowania to muzyka: wszystkie gatunki, ostatnio dużo regggae i rock, sport:koszykówka,pływanie,rower, modeling, fotografia, moda, internet, uroda, zdrowie, kuchnia.



